letras.top
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

letra de wyprawa po kebaba - the breekers

Loading...

[intro – brekj]
wow, lecimy kurwa zajebisty freestyle
radek bogdan
kurwa shotgun

[zwrotka 1 – deadgreenbrek, brekis]
jem kebaba, już nie pije, leci nasza muza
radek miał być z nami, a znów poleciał w chuja
forma do lata, wielka klata, kleją się do fiuta
jebie mnie praca, bo szykuje się impra gruba
the breekers tylko bawią się, szlachta nie pracuje
jakaś lalunia czai mnie, łapie ją za dupe
piłka jest jedna, bramki dwie, jak jaja z fiutem
jak yaya touré strzelam gola jej w kiblu za klubem
ziomek pakuje auto, nadchodzi misja, jedziemy w miasto
on chyba czytał mi w myślach
bo nie ma co kryć, że zgłodniałem bardzo
jedzie nas piątka, zamykam drzwi – o kurwa jak ciasno!
pobawiliśmy się trochę także nie pytaj, skąd wzięło się gastro
noc jeszcze długa, a nas nie powstrzyma to, że światła zgasną
wykupimy wszystko, dostawa pod drzwi i bierzemy więcej, gdyby miało braknąć
nie liczę strat, nie liczę na nic, ważne że jesteśmy tu dziś
przewinąłem o tym, że byliśmy głodni i wiedziałem, że z tego powstanie hit

[refren – breknop]
dzwoni do mnie dziambolin, że robimy ballin
wyprawa po kebaba, dwie minuty – wpada
weźmie swego brata grzyba, będzie faza
the breekers spotkanie, u suk będzie grube branie
wołowina tłuściutka i warzywa świeże
sos czosnkowy, aż do dna, że aż sam nie wierze
tortilli świetny stan, rafa xavier varane
nawet arab to wpierdoli, mimo że ma ramadan
[zwrotka 2 – brekj]
jedziemy po kebaba
szybko jak mbappé
zamawiamy dużego
pakujemy go w j-pe
wpierdalam kebaba, kurwa frytki i mięso
popije go piwem i będzie w chuj giętko
cinquecento w gazie zapierdala po lewej
szybko jak mbappé. mordo, może być lepiej?
kebab i piwo, jebany afrodyzjak
ojebiemy całego i przykurwimy drifta
daje remontade kurwa na tym bicie
napierdalam srogo, jakbym walczył o życie
rysiu daje z fałsza, ale to jest ziomek prawda
jestem w kurwe głodny, więc wyprawa po kebaba
po kebaba popopo kebaba

[refren – breknop]
dzwoni do mnie dziambolin, że robimy ballin
wyprawa po kebaba, dwie minuty – wpada
weźmie swego brata grzyba, będzie faza
the breekers spotkanie, u suk będzie grube branie
wołowina tłuściutka i warzywa świeże
sos czosnkowy, aż do dna, że aż sam nie wierze
tortilli świetny stan, rafa xavier varane
nawet arab to wpierdoli, mimo że ma ramadan
[outro]
ramadan…
ramadan…

letras aleatórias

MAIS ACESSADOS

Loading...